Agnieszka Rembiałkowska

Bywają książki, których lektura jest jak zderzenie z ładunkiem energii. Wyczuwamy w nich jakiś ferment, intensywność, autentyczność przekazu. Sprawiają, że sami żyjemy trochę intensywniej, trochę bardziej wierzymy w literaturę. Dla mnie taką książką jest tomik poetycki Štai: autorstwa Agnė Žagrakalytė.

— Agnieszka Rembiałkowska, tłumaczka z języka litewskiego

Właśnie: = Štai: to trzeci zbiór poetycki wybitnej, wielokrotnie nagradzanej litewskiej poetki i powieściopisarki Agnė Žagrakalytė (ur. 1979). Na Litwie uznany za Książkę Roku w kategorii poezja (2017), w Polsce nominowany do finału VI edycji Nagrody Literackiej Europejski Poeta Wolności (2020). Klamrą tomu są dwa wiersze lustrzane: „mnie tylko / Prędkość przeraża / przed / Innym / Tobą / bojaźni nie czuję“ oraz „Ja tylko prędkości się boję. / Inny / Ty mnie nie przerażasz“.

          Od samego początku drogi twórczej Agnė jest zapraszana do udziału w projektach prezentacjach literatury litewskiej poza granicami Litwy – jako wyróżniający się głos młodego pokolenia. Krytyczka E. Drungytė sytuuje Agnė wśród awangardy „generacji intensywnej”, którą ma cechować urzeczownikowienie, ironia, sarkazm, igranie ze stylami specjalistycznymi, rwący się tok wypowiedzi, zaburzenia rytmu, świadomie niesubtelne gry fonetyczne.

         O poetce napisano: “Agnė Žagrakalytė jest szamanką, obeznaną w sztuce rzucania i odczyniania uroków. Świetnie dogaduje się z dziką naturą, nie mniej sprawnie porusza się w gąszczu tekstu. Jest zachłanna, nienasycona, śmiała, poznaje przez dotyk, przez ciało i krew. Ma ucho wyczulone na zgrzyty tektoniki, szum turbin pamięci, piski narcyzmu, trzaski wirów nicości. Poraniona odłamkami dźwięków, nie wyłącza intensywności odbioru – decyduje się na dojrzałą, niepozbawioną autoironii afirmację „na krótko danego nam świata”. Wie, że potrafi krzyczeć, więc może sobie pozwolić na szept”.

W nagraniu audio tłumaczka opowiada o litewskiej poetce i jej wierszach, które rezonują z czytelnikiem pomimo dystansu i lekkości — a może właśnie z ich powodu.  

Wiersz Agnė Žagrakalytė garsios ir gražios it bronziniai lietvamzdžiai:

batarkės visų piktų žaislų

giliuos viduriuos:

fotografuoju, kaip dvigubą koją kilsteli

šokantis tavo šešėlis

 

kaip tai nutiko, taip tai ir

nutiko – kaip žaibas, kuo įprasčiausiai:

drėskės diena baltais ašmenim

ir išsiviepė vidury čirpiančio maratono gliaumių

tavo stotelė, tavo balta ranka man ant sprando

 

tai tik eglė šakom per šalmą – kvėpuok nesigąsdinus:

tu ne drebulė ir apskritai ką čia vis veikia ir veikia

tavo vaikystė ir tavo motina, mes po velnių tik

kvėpuok, durne tu, dėl dievomūsų ir dievovisų

motorolerių, tu tik kvėpuok, tai tik žemė

kiek stipriau pasisuko:

vėjas nunešė mišką

miškas nunešė valktį nuo lauko

varnų juoda paklodė atplyšo ir nunešė lauką:

traška švelnūs nieko sūkurio sraigtai:

it prisukti tuaregai tau gieda karštais būgneliais:

mano širdies klausykis:

širdis dresuota nurimti

 

                                    2009-11-10

 

(dviguba šokėjos šešėlio koja yra tokia labai graži ir sena nuotrauka:

Charlotte Rudolph, „Gret Palucca a ‚ombre double“ 1925)

…w przekładzie Agnieszki Rembiałkowskiej jako piękna ze sławną jak rynny miedziane:

każdą wściekłą zabawkę napędza

głęboko schowana bateria:

robię zdjęcie – podwojone uniesienie nogi

taniec twojego cienia

 

co nas tak wzięło, że tak nas

wzięło – jak zwykle, grom z jasnego nieba:

białe ostrza rozcięły kotarę dnia

i nagle w magmie nieprzytomnego maratonu

ty, twoja biała ręka na moim karku

 

to tylko jodła gałęzią po kasku – spokojnie, oddychaj:

nie jesteś osiką, czemu stale, ciągle powraca

twoje dzieciństwo i twoja matka, my do licha – tylko mi

oddychaj, głupia, na ojczenasze i ojczewszystkie

skutery, tylko mi oddychaj, to tylko ziemia

drgnęła, przyspieszyła obrót:

wiatr szarpnął lasem

las ściągnął bielmo z pola

czarna kołdra wron pękła i ściągnęła pole:

trzeszczą miękkie śmigła wiru nieistnienia:

Tuaregowie jak nakręceni śpiewają w płonących bębenkach:

wsłuchaj się w moje serce:

tresurę spokoju przeszło

 

                                               10.11.2009

 

(podwójna noga cienia tancerki – jest taka piękna stara fotografia:

Charlotte Rudolph, Gret Palucca a l’ombre double, 1925) – przyp. aut.

O tłumaczce

Agnieszka Rembiałkowska (ur. 1980) – tłumaczka z języka litewskiego, wykładowczyni w Zakładzie Bałtystyki na Wydziale Polonistyki UW, członkini Stowarzyszenia Tłumaczy Literatury. Lubi słowa, woli myśleć niż pisać. Przekłady literackie z języka litewskiego publikuje od 2005 r. Laureatka nagrody festiwalu Poezijos pavasaris (Wiosna Poezji) za przekłady poezji litewskiej na język polski (2018). Tłumaczyła wiersze między innymi Vladasa Braziūnasa, Rasy Čergelienė, Nijolė Daujotytė, Sigitasa Gedy, Dainiusa Gintalasa, Birutė Jonuškaitė, Antanasa A. Jonynasa, Eleny Karnauskaitė, Aušry Kaziliūnaitė, Giedrė Kazlauskaitė, Jonasa Liniauskasa i Agnė Žagrakalytė.


© W nagraniu wykorzystano utwór dostępny na licencji Creative Commons: Konstantin Tyufyakin, Le dernier jour de l’automne (link).