Alicja Oczko

Tłumacząc, depczę autorowi po piętach, chodząc tymi samymi co on ulicami, słuchając tej samej muzyki, oglądając te same obrazy i sięgając po te same książki.

— Alicja Oczko, tłumaczka literatury niderlandzkiej

 

Książka Het meisje en de geleerde. Kroniek van twee verloren gewaande Rembrandts (Dziewczyna i uczony. Kronika dwóch Rembrandtów, które uważano za zaginione) holenderskiej autorki Gerdien Verschoor opowiada o tym, jak dwa znakomite obrazy Rembrandta (Dziewczyna w ramie obrazu oraz Uczony przy pulpicie) znalazły się na Zamku Królewskim w Warszawie. Co się z nimi działo przez ponad trzysta lat ich historii? Przez czyje ręce przechodziły? Dlaczego w pewnym momencie uznano je za zaginione? Jest to zarazem fascynująca i doskonale udokumentowana opowieść o pełnym pasji i oddania życiu hrabiny Karoliny Lanckorońskiej, pierwszej Polki będącej historykiem sztuki, która zachowała te obrazy dla potomności i była ich dysponentem do 1994 roku. Książka nie ukazała się jeszcze w Polsce, trwają poszukiwania wydawcy.

W nagraniu audio Alicja Oczko czyta fragment książki Gerdien Verschoor, przedstawia książkę oraz opowiada o tytanicznej pracy autorki, która wykonała ogromną kwerendę. 

Fragment książki Dziewczyna i uczony Gerdien Verschoor…

In die meer dan veertig naoorlogse jaren waarin Karolina de tweede helft van haar leven leefde, die jaren waarin ze afscheid moest nemen van haar oude dromen en zichzelf er een nieuwe levensopdracht voor in de plaats gaf, die jaren waarin de Hongaarse Opstand, de Praagse Lente, het Poolse Solidarność werden neergeslagen, die jaren waarin Karolina vijfenzestig, tachtig, vijfennegentig werd, gedurende al die jaren stonden het Meisje en de Geleerde in een aardedonkere bankkluis dicht tegen elkaar aan op een nieuwe tijd te wachten. Soms werden ze opgeschrikt door iemand die het licht aandeed, metingen verrichtte en getallen in een schriftje noteerde. Heel zelden was het Karolina zelf die haar opwachting maakte. Op haar aanwijzingen werden de Rembrandts in 1980 net als een aantal andere schilderijen met een laagje was bedekt en met rijstpapier beplakt om ze tegen de tand des tijds te beschermen. Maar er was niemand die naar ze keek. Er was niemand die ze bewonderde. Er was niemand die over ze sprak, vingers op de verf kwam leggen, verliefd op ze kon worden. Voor de buitenwereld hadden ze opgehouden te bestaan. De enige die ze weer tot leven kon roepen, was Karolina Lanckorońska zelf. En in haar hoofd begon zich een droom te ontvouwen waarvan de uitvoering haar zo onwaarschijnlijk leek dat ze hem nog met geen mens durfde te delen.

…w przekładzie Alicji Oczko

 

W czasie tych ponad czterdziestu powojennych lat, na które przypada druga część życia Karoliny, tych lat, kiedy musiała pożegnać się z dawnymi marzeniami, przydzielając sobie w zamian nową życiową misję, kiedy stłumione zostały powstanie węgierskie, Praska Wiosna i polska Solidarność, kiedy Karolina kończyła sześćdziesiąt pięć, osiemdziesiąt, dziewięćdziesiąt pięć lat, przez cały ten okres „Dziewczyna” i „Uczony” stali blisko siebie w nieprzeniknionych ciemnościach bankowej skrytki, czekając na nowe czasy. Niekiedy przestraszył ich ktoś, kto zapalał światło, dokonywał pomiarów i notował liczby w zeszycie. Bardzo rzadko z wizytą pojawiała się sama Karolina. Zgodnie z jej wskazówkami Rembrandty, podobnie jak szereg innych obrazów, w 1980 roku pokryto warstewką wosku i oklejono papierem ryżowym, aby chronić je przed upływem czasu. Nie było jednak nikogo, kto by na nie patrzył. Nikogo, kto by je podziwiał. Kto by o nich mówił, przychodził dotknąć palcami farby, kto mógłby się w nich zakochać. Dla świata zewnętrznego przestały istnieć. Jedyną osobą, która mogła je ponownie przywrócić do życia, była sama Karolina Lanckorońska. I w jej głowie zaczęło się kształtować marzenie, którego realizacja wydawała się jej tak nieprawdopodobna, że jeszcze nie miała odwagi z nikim się nim podzielić.

O tłumaczce

Alicja Oczko – tłumaczka literatury języka niderlandzkiego. Listę jej przekładów otwiera Dziennik Anne Frank, a wśród tłumaczonych autorów znajdują się m.in. Cees Nooteboom, Hella S. Haasse, Stefan Hertmans, Jan Brokken, Bernlef, Eva Meijer, Matthijs van Boxsel, Moses Isegawa. Za dorobek translatorski i aktywny wkład w propagowanie literatury niderlandzkojęzycznej w Polsce otrzymała w 2016 roku Letterenfonds Vertaalprijs.


© Fotografia Alicji Oczko autorstwa Renaty Dąbrowskiej. W nagraniu wykorzystano fragment utworu na licencji Creative Commons: Les Temps Modernes, Total Memories (link).